25/05/2017
dyskusja

Miejsce religii w społeczeństwie doby transformacji

Przyjmuje się, że w okresie do roku 1989 Kościół był ważnym podmiotem w przestrzeni publicznej. Stanowił ważną platformę wyrażania potrzeb i interesów obywateli. Szczególnie widoczne było to z jednoczesną aktywnością ruchu Solidarność. Podczas stanu wojennego Kościół stał się jednym z miejsc manifestacji artystycznych i kulturalnych. Tak, zazwyczaj, postrzegano i określano role Kościoła w okresie komunizmu.

Istotna zmiana nastąpiła po 1989 roku. Wtedy pojawiła się możliwość tworzenia nowych  relacji między państwem a Kościołem. Relacje te można uznać za partnerskie. Jednak czy tak było w istocie? Znane są pozytywne reakcje Kościoła w Polsce, w odniesieniu do zachodzących zmian ustrojowych, społecznych i gospodarczych. Jednak nie pozostawały one bez krytycznego oglądu. Niewątpliwie w latach 90. zachodzi widoczna zmiana w religijności Polaków. Jak więc wyglądała ta zmiana i czy można ją określić mianem prywatyzacji religii? Po roku 1989 drogi Kościoła i lewicy coraz bardziej się rozchodziły. Przez lewicę Kościół zaczął być postrzegany już nie jako wzniosły symbol, ale jako symbol władzy. W perspektywie Kościoła zaś lewica, ze swoimi hasłami laickości, nie reprezentowała wcale postępu, lecz powrót do błędów minionego systemu.

Jednocześnie w 1989 roku do gry wszedł trzeci gracz, który okazał się najsilniejszy: neoliberalizm. Radykalne reformy rynkowe, podobnie zresztą jak stopniowe reformy polityczne, zostały zaakceptowane z jednej strony przez elity kościelne, a z drugiej - przez elity Solidarności. W takiej sytuacji społeczna nauka Kościoła oraz etos lewicy wydawały się ulegać nowej etyce kapitalizmu. Czy z perspektywy czasu nie pozwala to nam na nowo spojrzeć na związki między Kościołem a lewicą? Może obie strony, tocząc walkę między sobą, nie zauważyły, że razem przegrywają walkę znacznie ważniejszą?

Zaproszeni goście zastanawiać się będą, czy Kościół przeszedł z pozycji władzy symboli do symboli władzy. Jak kształtowany był transformacyjny establishment społeczny i ekonomiczny, i jaką rolę w tym establishmencie odegrali przedstawiciele Kościoła. Goście zastanawiać się także będą nad polaryzacją Kościoła w stosunku do liberalnych i neoliberalnych reform,  która rozpoczęła się w latach 90. Będą chcieli wskazać i określić moment, w którym rola Kościoła i religii, jako jednej z alternatyw społecznego i politycznego oporu, przeszła na pozycję inkluzywną. I czy Kościół nie mógłby na powrót odkryć, że jego społeczna nauka jest tylko socjalizmem z boską twarzą?

  • Miejsce
    • sala dyskusyjna z instalacją Julity Wójcik na wystawie Późna polskość. Formy narodowej tożsamości po 1989 roku
25/05/2017
19:00
Wydarzenie powiązane z:
{Transformacje} a