cykl filmowy
{W pełnym słońcu}
-
Prezentowany cykl filmowy {W pełnym słońu} bada stany apatii i egzystencjalnej melancholii, wywołane paraliżującym upałem. To przegląd w sam raz na schyłek lata, choć pozbawiony wakacyjnej beztroski i skupiony na zmęczeniu, smutku oraz poczuciu beznadziei. Słoneczny krajobraz i sjesta bynajmniej nie uchylają tutaj bram ziemskiego raju.
- Program otwierają dwie filmowe pocztówki z nadmorskich kurortów. Niespodziewane wydarzenie sprawia, że bohater Sundown (reż. Michel Franco, 2021) – zamożny turysta spędzający urlop w upalnym Acapulco – porzuca dotychczasowe życie, obojętnieje i popada w marazm. Z kolei w Aftersun (reż. Charlotte Wells, 2022) ojciec spędza czas z rzadko widywaną córką. Wspólne wczasy przy hotelowym basenie wydają się idealną okazją do relaksu, lecz w rzeczywistości odpoczynek jest dla młodego taty przymusem, a utrzymanie depresji w tajemnicy przed nastolatką wiąże się z ogromnym wysiłkiem.
- Jednostkowa perspektywa zostaje poszerzona o historyczne i kolonialne konteksty w filmach Grand Tour (reż. Miguel Gomes, 2024) i Pacifiction (reż. Albert Serra, 2022). W pierwszym z nich parny azjatycki krajobraz stanowi tło niespiesznej ucieczki przed odpowiedzialnością. Nastrój absurdalnej, hipnotycznej wędrówki wkrótce udziela się samym widzom, rozkołysanym przez senny rytm. Choć drugi z proponowanych filmów utrzymuje bardzo podobne tempo, towarzyszy mu poczucie permanentnego niepokoju. Wysoki komisarz w białym garniturze obsesyjnie wypatruje testów nuklearnych na rozgrzanym horyzoncie Tahiti, stopniowo tracąc kontakt z rzeczywistością pośród neonowego, tropikalnego zmierzchu. Medytacyjna Samsara (reż. Lois Patiño, 2023) to natomiast esej o innym rodzaju tułaczki – wędrówce duszy i jej przeobrażeniach w procesie reinkarnacji.
- Ostatni etap tej tropikalnej podróży stanowi Bagno (reż. Lucrecia Martel, 2001). Ocean zamienia się tu w zaniedbany domowy basen gdzieś na argentyńskiej prowincji. Na jego brzegu, w gęstym, niemal namacalnym upale, wegetuje zblazowana rodzina z upadłej klasy wyższej. Proces obojętnienia, dokonujący się wprawdzie na różnych szerokościach geograficznych, ale pod jednym bezlitośnie prażącym słońcem.
Dziś w U–jazdowskim