Przemówienie przewodniczącego Medżlisu Tatarów Krymskich Refata Czubarowa

20 marca 2026 roku w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski otwarto wystawę O czym jest mowa, kiedy rozmawiamy o Krymie, zorganizowaną przez platformę kultury pamięci Przeszłość / Przyszłość / Sztuka na zamówienie Instytutu Ukraińskiego, przy wsparciu Programu Partnerstwo dla silnej Ukrainy.

Podczas wernisażu mieliśmy zaszczyt gościć przewodniczącego Medżlisu Tatarów Krymskich, Refata Czubarowa. Poniżej publikujemy treść jego przemówienia:

 

  • Szanowni Państwo, drodzy organizatorzy i goście wystawy!
  • Krym zawsze był bramą między wielkimi cywilizacjami mówią nam organizatorzy wystawy, i mają absolutną rację.
  • Brama zakłada ruch w obu kierunkach wymianę idei, kultur i znaczeń.
  • Krym jako brama to miejsce spotkania Wschodu i Zachodu, islamu i chrześcijaństwa, stepu i morza.
  • Historycznie Krym łączył Ukrainę i Europę Środkową z basenem Morza Śródziemnego i Bliskim Wschodem i odwrotnie. Była to przestrzeń, w której różnice nigdy nie stawały się przeszkodą, lecz przekształcały się w źródło unikalnej syntezy kulturowej.
  • Ta synteza kultur, wierzeń i tradycji nie tylko ukształtowała etnos krymskotatarski ona wykuła naród, którego tożsamość stała się żywym ogniwem łączącym światy. Wyjątkowość Tatarów Krymskich polega na głębokiej odrębności, która wzbogaca ogólnoludzką cywilizację i stanowi nieodłączną część światowej różnorodności kulturowej.
  • Jednak Rosja, która przez stulecia rosła w siłę, nasycając się ziemiami i życiem swoich sąsiadów, nigdy nie potrzebowała skrzyżowania światów potrzebowała przyczółka.
  • Wolny i wielowymiarowy Krym zawsze stał na przeszkodzie agresywnym zamiarom Moskwy. Właśnie w tym tkwi przyczyna zniszczenia Chanatu Krymskiego oraz zajęcia półwyspu w 1783 roku, a także ludobójstwa narodu krymskotatarskiego dokonanego przez reżim sowiecki w 1944 roku.
  • Dziś rosja desperacko próbuje wymazać pamięć o trzystu czterdziestu dwóch latach państwowości narodu krymskotatarskiego Chanacie Krymskim zastępując ciągłość wieków sztucznymi mitami o odwiecznie rosyjskim Krymie.
  • Dlatego atak rosji na Ukrainę oraz okupacja Krymu w lutym 2014 roku to nie tylko akt grabieży terytorialnej. To zamach na samą naturę ludzkiej cywilizacji jako systemu otwartego.
  • Kiedy rosja represjonuje naród krymskotatarski, próbuje wyrwać z organizmu ludzkości żywy organ odpowiedzialny za dialog, pamięć i samą istotę wolności.
  • Dlatego kwestia deokupacji Krymu to:
    • obrona prawa świata do różnorodności oraz przywrócenie globalnej równowagi, bo brama, którą próbuje się zamurować, musi znów stać się miejscem spotkania, a nie linią frontu;
    • moralny obowiązek wobec przyszłości: udowodnić, że tożsamość i prawo ludów rdzennych do bycia sobą są silniejsze niż imperialne dążenie do jednolitości i zniewolenia;
    • danie szansy narodowi krymskotatarskiemu na zachowanie się na własnej ziemi oraz swobodny rozwój w jednej europejskiej rodzinie wolnych narodów.
  • A zatem dziś, patrząc na dzieła naszych artystów, widzimy: ta brama wciąż jest otwarta w naszych sercach i myślach. Naszym zadaniem jest sprawić, by znów stała się rzeczywistością.
  • Yaşasın Qırım! / Niech żyje Krym!
  • Qırım Ukrayinadır! / Krym to Ukraina!
  • Sława Ukrainie!

Fot. Dominika Jaruga